Jak sprawić, żeby wóz był mniej niekorzystny dla otoczenia?

Każdy z nas chciałby żyć w zadbanym otoczeniu. Każdy z nas pragnąłby patrzeć na błękitne niebo i pełną piersią odetchnąć podczas nocnych przechadzek. Chcemy przebywać w nietkniętym cywilizacją otoczeniu oraz równocześnie używać wszystkich ułatwień proponowanych nam przez cywilizacje.

Nie da się ukryć, iż jednym z najbardziej toksycznych i równocześnie w największym stopniu kochanym przez ludzi wymysłem jest samochód. Producenci aut świadomi, jakie niebezpieczeństwo powoduje ich produkt, próbują ulepszać go w kwestii nie wyłącznie osiągów oraz wygody, ale też pod względem jego przyjazności dla otoczenia.
Jednym z najnowszych patentów jest system adblue, który analogicznie jak wprowadzony do stosowania w latach siedemdziesiątych katalizator, posiada za zadanie unieszkodliwianie produkowanych przez napęd spalin.

system adblue


System adblue ugruntowuje swoje oddziaływanie na cieczy, która minimalizuje emitowane z silnika tlenki azotu do atmosfery. Jest to płyn kompletnie nieszkodliwy dla środowiska i wprost dla kierowcy. Nie jest też nadmiernie drogi oraz wymagający w korzystaniu z samochodu. Jednokrotnie wlany płyn o koszcie kilkudziesięciu złotych, starcza na kilkanaście tysięcy przejechanych kilometrów.

Mimo to w społeczności części prowadzących narodził się sprzeciw względem temu wynalazkowi. Ponawiającym się pytaniem, z którym stykają się pracownicy serwisów automobilowych, jest to o emulator adblue. Wydarza się w ten sposób na skutek oprogramowania komputerów pokładowych w samochodach wyposażonych w system adblue Po wyczerpaniu całego płynu, nie pozwoli ono na zapuszczenie silnika.

Wielu niezadowolonych z tego faktu kierowców zaczęło używać emulator adblue, który zwodzi komputer auta i zezwala na jeżdżenie pomimo niedoboru płynu.
Czy wyłączanie adblue jest słuszne? Zalety z niego się wywodzące stanowczo przekraczają negatywne wymiary, zatem nieduży wydatek nie powinien być w tym przypadku decydujący dla kierowców.